Uwierz w ducha

Duch Steve’a Jobsa nie pozwala o sobie zapomnieć i próbuje zza grobu mieszać we współczesnym świecie, wieszcząc kolejną rewolucję technologiczną. Tym razem duch Jobsa i jego ziemski odpowiednik w postaci koncernu Apple’a ostro wkraczają w dziedzinę edukacji i konstruowania książek elektronicznych. Zaprezentowana podczas styczniowej konferencji w Nowym Jorku nowa aplikacja iBooks2 na iPada daje możliwość tworzenia interaktywnych książek, które potrafią wyświetlać obraz 3D oraz obsługiwać gesty. Aplikacja jest bezpośrednio powiązana ze sklepem iBooks Store, co znaczy nie mniej nie więcej, tylko tyle, że elektroniczna książka napisana za pomocą iBooks2 od razu w momencie publikacji trafia do na półkę sklepu i może być udostępnianiana lub kupowana przez użytkowników.

Apple widzi wykorzystanie swojego nowego cyfrowego dziecka przede wszystkim w kolaboracji z wydawnictwami publikującymi podręczniki szkolne i akademickie. Rzeczywiście cyfrowa edukacja wydaje się naturalnym środowiskiem dla iBooks2. Interaktywność i technologia publikacji w 3D dają możliwość atrakcyjnego i pełnego zobrazowania podręczników. Z drugiej strony nowa aplikacja zupełnie po cichutku rewolucjonizuje też możliwość publikacji własnych, autorskich e-booków. Teraz jeśli jesteś pisarzem, jeśli chcesz publikować swoją książkę w formacie elektronicznym, nie potrzebujesz już wydawcy lub dystrybutora. Teraz możesz sam złożyć swojego debiutanckiego e-booka i udostępnić go za darmo lub sprzedawać w iBooks Store. Jak podaje Apple zysk ze sprzedaży jest dzielony – 70 procent trafia do Ciebie jako autora, a reszta należy do Apple. To zupełnie odwrotnie niż dzisiaj. Tak więc wydawcy i właściciele empikowego potwora drżyjcie. Czas waszych 100 procentowych marży już niedługo mam nadzieję będzie tylko wspomnieniem. Wystarczy uwierzyć w ducha.

 

Możliwość komentowania jest wyłączona.